środa, 22 lutego 2012

chrupiące zapiekane nachosy

No i zapraszam na pierwszą potrawę na moim blogu. Nie musi być wbrew pozorom bardzo kosztowna, jest w miarę szybka do wykonania. Poznaliśmy ją w Stanach, gdzie w każdy wtorek można było dostać ją w barze na przeciwko za 1$ :) A do tego meksykańskie piwo KORONA, można je dostać bez problemu w Polsce, jak ktoś ma ochotę:) Muszę dodać, że danie może nie należy do wygodnych technicznie, nie wiadomo kiedy jeść widelcem, a kiedy rękami, np bo nie da się jeść tylko jednym sposobem:) Taki psikus tej potrawy:) Ale tym się nie zrażajcie, warto przygotować:) No to zaczynamy:)



  • paczka chipsów z tortilli (polecam z Netto, są bardzo tanie, dobre jakościowo i bez niepotrzebnych dodatków)
  • ok 30 dag mielonego mięsa wołowego, ale i wieprzowe się nada*
  • przyprawa do dań meksykańskich
  • ok 15-20 dag startego żółtego sera
  • sałata lodowa
  • pomidor
  • słoik papryki jalapeno lub po prostu sos tabasco, lub inny na bazie chili
  • kleks gęstej kwaśnej śmietany (użyłam jogurtu greckiego)
najlepiej na osobnych talerzach układamy chipsy. Na chipsach układamy mięso, które wcześniej dobrze usmażyliśmy z dużą porcją przyprawy. Całość posypujemy serem. Tak przygotowane talerze zapiekamy przez kilka minut w piekarniku, chodzi tylko o rozpuszczenie sera i lekkie podgrzanie całości. Po wyjęciu z piekarnika danie posypujemy porwaną sałatą i pokrojonym w kostki pomidorkiem. Na wierzch dajemy kleks śmietany lub jogurtu. Kogo stać i lubi to polecam dodać do sałaty jalapenos. Można też użyć jakiegokolwiek ostrego sosu chili lub tabasco, w ilości, którą zniosą nasze wnętrzności :) Do tego Korona i viva Mexico :)

*co do mięsa to na prawdę polecam wołowinę do tego dania, chociaż jest droga. Na szczęście na mielone może być jakaś część wołu niezbyt wysokiej jakości, a więc nie ta najdroższa, jakieś gulaszowe np. Ostatecznie wieprzowina się też nada jak już pisałam. Pamiętajcie, że najbezpieczniej jest zmielić sobie mięso samemu, albo widzieć w sklepie na żywo jak jest mielone. Ja wrzucam mięso do robota i siekam nasadką z nożami.



Powodzenia i smacznego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz