poniedziałek, 26 marca 2012

pieczony kurczak z ananasową salsą



 Nic skomplikowanego, w miarę szybkie i eleganckie:) I zdrowe:) Na tyle na ile jest zdrowy kurczak ze sklepu:) I ananas z puszki:D



  • pierś z kurczaka podwójna
  • 1 szklanka płatków kukurydzianych rozdrobnionych w malakserze
  • pół szklanki maślanki
  • przyprawy: słodka i ostra papryka, cynamon, oregano, sól
  • 1 puszka ananasa
  • pół dużej czerwonej papryki
  • zielona pietruszka
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • może być puszka moreli


Najpierw nieskomplikowane moczenie mięsa w maślance, a potem panierowanie w płatkach wymieszanych z przyprawami:) Proste. Tak przygotowane mięsko wrzucamy do piekarnika w 180 st C na ok 20-25 min, obracając w połowie pieczenia na drugą stronę:) Dobrze, żeby naczynie do pieczenia wysmarować od spodu margaryną, bo bez ego panierka będzie zbyt sucha i się prawie nie zrumieni.

Ok:) No to salsa. Ananasa, morele i paprykę pokroić w drobniusieńką kosteczkę. Wymieszać z sokiem z cytryny. Jak ktoś ma jakieś natchnienie to sobie może tą salsę czymś jeszcze doprawić.:) Podawać ją należy w małym naczynku osobno, a dopiero jedzący sam sobie mięsko posalsuje:), bo jak będzie ona za długo na mięsie, to rozmoczy z założenia chrupiącą panierkę:)


Czyż nie proste? :) U mnie na zdjęciu jest jeszcze ryż gotowany z curry:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz